Jak przygotować talerz do obiadu, by urzekł przed pierwszym kęsem?
Nawet prosty obiad może wyglądać znacznie lepiej, jeśli zostanie odpowiednio podany. Nie trzeba przy tym profesjonalnego sprzętu ani kursu food stylizacji. Czasami wystarczy zmienić talerz, inaczej ułożyć składniki albo dodać drobny akcent kolorystyczny. Co ciekawe, takie proste triki bardzo dobrze sprawdzają się również przy gotowych daniach, które po kilku drobnych zmianach potrafią wyglądać naprawdę efektownie.
(Po)danie, które robi różnicę
Wystarczy spojrzeć na zdjęcia jedzenia w restauracjach albo mediach społecznościowych. Nawet bardzo proste dania często wyglądają tam znacznie bardziej apetycznie niż wtedy, gdy po prostu przełoży się je z garnka na talerz. Sekret zwykle nie tkwi w skomplikowanych dekoracjach, ale w detalach. Liczą się kolory i sposób ułożenia składników.
To trochę jak z kawą. Ta sama smakuje inaczej pita z papierowego kubka w biegu, a inaczej podana w ulubionym kubku w domu. Jedzenie działa podobnie. Kiedy obiad wygląda estetycznie, automatycznie wydaje się bardziej „dopieszczony”, nawet jeśli jego przygotowanie zajęło dosłownie kilka minut.
To trochę jak z kawą. Ta sama smakuje inaczej pita z papierowego kubka w biegu, a inaczej podana w ulubionym kubku w domu. Jedzenie działa podobnie. Kiedy obiad wygląda estetycznie, automatycznie wydaje się bardziej „dopieszczony”, nawet jeśli jego przygotowanie zajęło dosłownie kilka minut.
Magia barw
Jasne puree, zielone dodatki, ciemniejszy sos albo świeże zioła sprawiają, że talerz wygląda bardziej apetycznie i mniej monotonnie. Problem pojawia się zwykle wtedy, gdy wszystko ląduje na talerzu w jednej dużej „kupce”. Nawet bardzo dobre danie może wtedy wyglądać ciężko i mało zachęcająco.
Co ciekawe, restauracyjne podanie często opiera się właśnie na prostocie. Nie chodzi o układanie mikroliści pęsetą czy tworzenie dekoracji, których później szkoda zjeść. Znacznie lepiej sprawdzają się drobne zmiany — pozostawienie wolnego miejsca na talerzu, oddzielenie składników albo dodanie jednego kontrastowego elementu. Doskonałym przykładem takiego podejścia jest m.in. kuchnia włoska.
Takie triki dobrze działają również przy gotowych daniach. Często wystarczy przełożyć obiad na inny talerz, inaczej rozłożyć dodatki albo dodać świeże zioła, żeby całość wyglądała bardziej domowo i znacznie ciekawiej niż jedzenie prosto z tacki. Oto kilka przykładów.
Co ciekawe, restauracyjne podanie często opiera się właśnie na prostocie. Nie chodzi o układanie mikroliści pęsetą czy tworzenie dekoracji, których później szkoda zjeść. Znacznie lepiej sprawdzają się drobne zmiany — pozostawienie wolnego miejsca na talerzu, oddzielenie składników albo dodanie jednego kontrastowego elementu. Doskonałym przykładem takiego podejścia jest m.in. kuchnia włoska.
Takie triki dobrze działają również przy gotowych daniach. Często wystarczy przełożyć obiad na inny talerz, inaczej rozłożyć dodatki albo dodać świeże zioła, żeby całość wyglądała bardziej domowo i znacznie ciekawiej niż jedzenie prosto z tacki. Oto kilka przykładów.
Jak przygotować talerz do obiadu? 5 prostych trików food stylingu
Food styling nie musi oznaczać skomplikowanego dekorowania talerzy ani układania jedzenia pęsetą. Najlepszy efekt często dają bardzo proste zmiany, które można wprowadzić dosłownie w kilkanaście sekund. Sprawdzą się zarówno wtedy, gdy przygotowujesz wszystko od podstaw, jak i wtedy, gdy decydujesz się podać gotowe danie obiadowe.
Nie przeładowuj talerza
To jeden z najprostszych trików, a jednocześnie coś, co najczęściej psuje efekt. Jeśli cały talerz jest wypełniony jedzeniem po same brzegi, obiad zaczyna wyglądać ciężko i trochę chaotycznie. Znacznie lepiej sprawdza się pozostawienie odrobiny wolnej przestrzeni.
Często wystarczy po prostu inaczej rozłożyć składniki. Mięso możesz np. oprzeć o dodatki zamiast układać wszystko obok siebie „na płasko”. Kluski albo puree nie muszą zajmować połowy talerza. Nawet niewielka zmiana sprawia, że obiad wygląda lżej i bardziej apetycznie.
Często wystarczy po prostu inaczej rozłożyć składniki. Mięso możesz np. oprzeć o dodatki zamiast układać wszystko obok siebie „na płasko”. Kluski albo puree nie muszą zajmować połowy talerza. Nawet niewielka zmiana sprawia, że obiad wygląda lżej i bardziej apetycznie.
Wykorzystuj kontrasty kolorystyczne
Jedzenie wygląda ciekawiej, kiedy na talerzu pojawiają się różne kolory i struktury. Jasne dodatki dobrze kontrastują z ciemniejszym sosem, a zielone zioła potrafią całkowicie zmienić odbiór całego dania.
Dobrym przykładem jest kurczak w stylu toskańskim z makaronem strozzapreti, gdzie kremowy sos, mięso i dodatki – suszone pomidory, szpinak i aromatyczne zioła – same w sobie wyglądają bardzo apetycznie. Tutaj o „restauracyjnym” charakterze dania decydują detale. Pamiętaj też, że kontrast działa nie tylko w samym jedzeniu. Czasami ogromną różnicę robi po prostu talerz. Jasne dania często lepiej wyglądają na ciemniejszej ceramice niż na klasycznym białym talerzu.
Dobrym przykładem jest kurczak w stylu toskańskim z makaronem strozzapreti, gdzie kremowy sos, mięso i dodatki – suszone pomidory, szpinak i aromatyczne zioła – same w sobie wyglądają bardzo apetycznie. Tutaj o „restauracyjnym” charakterze dania decydują detale. Pamiętaj też, że kontrast działa nie tylko w samym jedzeniu. Czasami ogromną różnicę robi po prostu talerz. Jasne dania często lepiej wyglądają na ciemniejszej ceramice niż na klasycznym białym talerzu.
Zadbaj o strukturę i wysokość
Najmniej apetycznie wyglądają zwykle obiady całkowicie „płaskie”. Kiedy wszystkie składniki leżą obok siebie w jednej warstwie, talerz szybko zaczyna przypominać stołówkowy zestaw zamiast dobrze podanego obiadu. Jeśli chcesz zbudować dobre wrażenie, dodaj daniu trochę wysokości. Nie chodzi o układanie jedzenia jak w programach kulinarnych, ale np. ułożenie kilku klusek jedna na drugiej albo oparcie mięsa o dodatki.
Przykładem dania, w którym można dobrze „operować wysokością”, jest roladka wołowa z kluskami śląskimi i modrą kapustą. Wybierając je w gotowej wersji chłodzonej nie tylko oszczędzasz czas, ale i masz możliwość ułożenia klusek bliżej siebie, a także delikatnego oparcia roladki o kapustę. Taka forma podania sprawi, że danie będzie wyglądać efektowniej.
Przykładem dania, w którym można dobrze „operować wysokością”, jest roladka wołowa z kluskami śląskimi i modrą kapustą. Wybierając je w gotowej wersji chłodzonej nie tylko oszczędzasz czas, ale i masz możliwość ułożenia klusek bliżej siebie, a także delikatnego oparcia roladki o kapustę. Taka forma podania sprawi, że danie będzie wyglądać efektowniej.
Sosu nie trzeba wylewać wszędzie
Powszechną praktyką bywa polewanie sosem wszystkiego, co znajduje się na talerzu (lub przynajmniej połowy). Niektórym wydaje się, że danie wygląda wówczas „na bogato”. W praktyce nie tylko traci efekt, ale i strukturę.
Jeśli zastanawiasz się, jak przygotować talerz do obiadu, to warto wiedzieć, że w kwestii sosu najlepiej zachować umiar. Zastanów się, jak robią to w restauracjach. Zwykle polewają tylko część dania lub dodają sos punktowo. W takiej formie wygląda zdecydowanie lepiej. Do punktowego rozprowadzenia najlepiej wykorzystać łyżkę. Wystarczy odrobina sosu obok mięsa albo cienka warstwa pod dodatkami.
Jeśli zastanawiasz się, jak przygotować talerz do obiadu, to warto wiedzieć, że w kwestii sosu najlepiej zachować umiar. Zastanów się, jak robią to w restauracjach. Zwykle polewają tylko część dania lub dodają sos punktowo. W takiej formie wygląda zdecydowanie lepiej. Do punktowego rozprowadzenia najlepiej wykorzystać łyżkę. Wystarczy odrobina sosu obok mięsa albo cienka warstwa pod dodatkami.
Detale robią „wow”
Z dekorowaniem talerza do obiadu jest trochę jak z dekorowaniem wnętrz. Nie chodzi o to, by pokazać jak najwięcej, ale o to, by zaakcentować pewne części posiłku. Projektując wnętrza, robi się to np. światłem, kolorem albo pojedynczym dodatkiem przyciągającym uwagę. W gastronomii podobną rolę pełnią świeże zioła, odrobina sosu, kontrastowy składnik czy nawet sposób ułożenia dodatków na talerzu. To właśnie takie drobiazgi sprawiają, że obiad wygląda bardziej apetycznie i po prostu ciekawie.
Świeże zioła, odrobina sera, szczypta pieprzu albo kilka kawałków owoców potrafią całkowicie zmienić odbiór talerza. Przykładowo pierogi szarlotkowe z masłem cynamonowym już same w sobie wyglądają apetycznie i zjawiskowo, ale jeśli dodasz na potrawie i po jej brzegach nieco cukru pudru, bitej śmietany lub owoców, to sprawisz, że będą prezentować się jak elegancki deser.
Świeże zioła, odrobina sera, szczypta pieprzu albo kilka kawałków owoców potrafią całkowicie zmienić odbiór talerza. Przykładowo pierogi szarlotkowe z masłem cynamonowym już same w sobie wyglądają apetycznie i zjawiskowo, ale jeśli dodasz na potrawie i po jej brzegach nieco cukru pudru, bitej śmietany lub owoców, to sprawisz, że będą prezentować się jak elegancki deser.